czerwca 12, 2017

Jak nauczyć dziecko wykonywania obowiązków domowych

Już roczne dziecko można zacząć przyzwyczajać do wykonywania obowiązków domowych. Jak to zrobić?

jak nauczxyć dziecko wykonywania obowiązków domowych

Małe dzieci uczą się przez obserwację. Lubią naśladować dorosłych. Wykorzystajmy to, aby nauczyć ich wykonywania obowiązków domowych!

Pomoc rodzicom w domu to nauka odpowiedzialności. Dzieci uczą się, że mieszkając i żyjąc w domu, mamy nie tylko prawa, ale również obowiązki. Dlatego warto już od małego uczyć dziecko pomocy w domowych sprawunkach. Obowiązki uczą dzieci odpowiedzialności, zwiększają ich pewność siebie oraz rozwijają ich koordynację ruchową, zdolności motoryczne i wiele innych.

Jak nauczyć dziecka wykonywania obowiązków domowych? 

Nic trudnego! Wykorzystaj naturalną ciekawość świata dziecka. Już roczniak (a nawet młodszy) będzie zainteresowany np. odkurzaczem. Jeśli nie boi się hałasu, zaangażuj go do pomocy. Możesz dać mu potrzymać rurę, aby trochę nią po przesuwał, dziecko będzie miało radochę, a ty zyskasz sojusznika w domowych obowiązkach :) Zmywasz, a maluch garnie się do pomocy? Wykorzystaj to! Postaw go na krześle, daj gąbkę z niewielka ilością płynu i niech zmywa! Zajmiesz tym dziecko na długie minuty i jednocześnie pokażesz, że zmywanie wcale nie jest straszne. Dziecko rozrabia w sklepie? Zaangażuj je do robienia zakupów! Niech trzyma listę zakupów, poproś go o przyniesienie konkretnej rzeczy, której potrzebujesz albo po prostu daj mu wózek do pchania.

Zachęcaj dziecko, żeby pomagało ci w codziennych obowiązkach. Niech pomoże ci podczas gotowania obiadu - mieszanie składników, dolewanie, dosypywanie - to czynności, które dziecko z chęcią wykona. Nie tylko będzie miało poczucie, że pomogło mamie, ale również spędzi z mamą niezapomniane chwile!

podlewanie ogród przez dziecko


Wspólne zakupy? Daj dziecku lekką siatkę, ręczniki papierowe, papier toaletowy niech pomoże ci nosić. Zobaczysz jaka duma będzie biła od malucha, który razem z mamą "przytargał" zakupy do domu :)

Nie ograniczaj naturalnej chęci pomagania w domowych obowiązkach!


Janek, od zawsze chciał mi we wszystkim pomagać, jak brałam ściereczkę do kurzu, on dostawał swoją i ścierał kurz, np. ze stolika. Teraz, prawie 3-latek, ściera kurze w swoim pokoju! Kiedy chciał odkurzać, dostawał odkurzacz i odkurzał. Oczywiście musiałam po nim poprawiać, ale Jaś cieszył się, że mi pomógł. Podobnie jest z praniem, podaję mu ubrania, a on wrzuca do pralki, dodaje do niej kapsułki do prania (oczywiście wie, że nie wolno ich brać do buzi), potrafi nawet wybrać odpowiedni program. Podlewanie kwiatów w ogrodzie? Jaś biegnie pierwszy! Mycie samochodu z tatą - oczywiście jest pierwszy!

Nie ograniczamy jego naturalnej chęci pomagania. Co prawda często czynność, przy której nam pomaga, trwa dłużej niż zwykle, ale wiem, że zaprocentuje to w przyszłości, bo Jaś będzie wiedział, że obowiązki domowe mogą być fajną zabawą!

Pomaganie w wypełnianiu obowiązków domowych, a potem samodzielne ich wykonywanie daje dzieciom poczucie sprawstwa, kontroli, umiejętność planowania, organizacji czasu i dbania o swoją przestrzeń. Mimo iż czasem niechętnie wykonują niektóre obowiązki, zdecydowanie lepiej poświęcić czas na zachęcanie do ich wykonywania, niż w przyszłości wstydzić się za dorosłego, który nie wie, jak utrzymać porządek w pokoju czy przygotować sobie śniadanie.

wspólne gotowanie


Co z tego, że dziecko zrobi coś niedokładnie i będziesz musiała poprawiać? Nie wyręczaj dziecka, niech wykona powierzone mu zadanie, tak jak potrafi. Na dokładność w sprzątaniu przyjdzie jeszcze czas. Dzieci w wieku od dwóch lat przechodzą etap ogromnej fascynacji światem dorosłych i naśladowania czynności wykonywanych przez rodziców. Dzieci w tym wieku chętnie pomagają, choć czasem ta pomoc staje się „niedźwiedzią przysługą”, mimo to ten dziecięcy entuzjazm powinien być odpowiednio wykorzystany.

Z badań wynika, że dzieci, które od 2-3 roku życia mają obowiązki w domu lepiej sobie radzą w życiu dorosłym, osiągają lepsze wyniki w szkole, łatwiej znajdują pracę, lepiej radzą sobie w relacjach interpersonalnych. Gdy powierzamy dziecku obowiązki okazujemy mu tym zaufanie, kształtujemy jego wiarę w siebie i jego możliwości. Poza tym uczymy go zdrowych zasad bycia członkiem zespołu.

 

Odpowiednie obowiązki domowe dla dzieci od lat dwóch do pięciu:

  • zbieranie brudnych rzeczy do prania, wyjmowanie ich z pralki, pomoc przy rozwieszaniu prania i składaniu go;
  • ścieranie kurzy;
  • wycieranie naczyń (najlepiej sztućców);
  • zbieranie swoich zabawek do koszyka/pudełka
  • samodzielne odnoszenie talerzy, sztućców, kubka po zjedzonym posiłku;
  • samodzielne nakrywanie do stołu;
  • rozpakowywanie zakupów pod kontrolą osoby dorosłej, szczególnie gdy w torbie z zakupami mamy jajka lub inne przedmioty, które mogą się potłuc (koordynacja i siła dziecka 4-, 5-letniego nie jest jeszcze na tyle dobra, by angażować je w przenoszenie słoików i dużych naczyń);
  • samodzielne ubierane (oczywiście po wcześniejszym treningu)
To tylko nieliczne obowiązki domowe, które uczą dziecko odpowiedzialności, a Tobie ułatwiają nieco życie!


Pamiętaj, aby zawsze po wykonanej czynności powiedzieć dziecku "DZIĘKUJĘ", pogłaszcz je po głowie i powiedz, że cieszysz się, że ci pomogło.To zaprocentuje w przyszłości - zamiast lenia siedzącego na kanapie, będziesz miała małego pomocnika, który odciąży cię w codziennych sprawunkach!

6 komentarzy:

  1. To sprawdza si e tylko do ok 6 roku życia. Potem nauka i chęci pomocy odchodzą. Sprawdzone info. Mam w domu chętną do pomocy 5 latkę i antychętnych 11 latke i 20 latka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie słyszałam, że po 6 roku życia przychodzi zniechęcenie :) Ale jeśli wyrobimy w dziecku pewne nawyki, to wydaje mi się, że niechętnie, bo niechętnie ale jednak wykona, to o co go poprosimy

      Usuń
  2. Moja dwulatka uwielbia zamiatać, pomagać przy praniu. Z zakupami jest większy problem, bo przebiega przez sklepy jak huragan Kathrina. Jeszcze trochę z zaczniemy razem piec ciasta ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) Mój też biegał po sklepach jak szalony, do czasu kiedy zaangazowałam go do pomocy :) i teraz pilnuje jak nikt listy zakupów :)

      Usuń
  3. Ile cennych wskazówek, dziękuję🎈

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne podpowiedzi. Wyrabianie nawyków konstruktywnej pracy i dziękowanie -super! Powinno to zaspokoić naturalne potrzeby dziecka - http://www.jakzarzadzacpoludzku.pl/jakie-potrzeby-musisz-zaspokoic-dziecku-zeby-wyroslo-na-zdrowego-czlowieka/

    OdpowiedzUsuń

Podobał Ci się tekst? Zostaw swój komentarz

Copyright © 2016 Mama na wypasie , Blogger