lipca 14, 2017

Wakacyjna apteczka - co powinno się w niej znaleźć?

Pakując się na wakacje zawsze zaczynam od skompletowania apteczki. Wiadomo - przezorny zawsze ubezpieczony! Nie lubię, gdy coś mnie zaskakuje, dlatego jestem przygotowana na każdą ewentualność

apteczka na wakacje

Apteczka to podstawowy bagaż - tak u nas wakacyjna apteczka ma swoją odrębną torbę. Co prawda mój mąż śmieje się ze mnie, że zabieram leków dla całej kompanii wojska, ale wolę, żeby na wakacjach nic mnie nie zaskoczyło. Odkąd Jaś jest z nami w apteczce znajdują się inne leki dla niego, inne dla nas.

Co powinno znaleźć się w wakacyjnej apteczce?


- Uderzenia, stłuczenia, skaleczenia

środki na rany


W wakacyjnej apteczce nie może zabraknąć środków pierwszej pomocy. Zawsze pakuje Octenisept, żeby odkazić i przemyć ranę. Do tego plaster, bandaż i jednorazowe waciki. Swoje miejsce w apteczce ma również Altacet w żelu. Gdyby nie ten żel mój syn wyglądałby jak ofiara pobicia. Janek to ruchliwe dziecko i zawsze gdzieś się uderzy i nabije siniaka. Wystarczy posmarować natychmiast miejsce uderzenia (najlepiej gdy Altacet wyjmiemy z lodówki, wówczas działa jak zimny okład), a następnie przed spaniem i rano albo siniak znika, albo znacznie się zmniejsza.

- Biegunka, zatrucia

wakacyjna apteczka


Bardzo częstym problemem na wakacjach są biegunki. Wystarczy, że dziecko zje nie umyty owoc, nie umyje rąk po zabawie w piachu czy włoży coś do ust i zatrucie gotowe. Dlatego w mojej apteczce zawsze zabieram ze sobą Enterol, Smectę i Difergan (jest na receptę). Enterol i Smecta są bardzo pomocne w przypadku biegunki, natomiast Difergan zatrzymuje wymioty. Jeśli już zdarzy się biegunka czy wymioty, nie ciągnę dziecka po kolejnych atrakcjach, tylko siedzimy w pokoju i odpoczywamy. Pamiętam również o podawaniu dużej ilości płynów).

- Podziębienie, gorączka

wakacyjna apteczka


Nie wyobrażam sobie apteczki bez środka na gorączkę. Nurofen zabieram ze sobą nawet na weekend do teściów. Oczywiście preparatu na gorączkę nie podaję jak tylko termometr wskaże 37 stopni, czekam do co najmniej 38,5 i dopiero działam. W apteczce mam też cały zapas leków na doraźne działanie w przypadku podziębienia. Zabieram ze sobą Neosinę, która działa przeciwwirusowo, Nasivin soft na katar, witaminę C oraz syrop przeciwkaszlowy. W apteczce mam też Tandum Verde - na wakacjach łatwo o przeziębienie gardła, więc pierwsza pomoc na złagodzenie objawów zawsze się przyda.

- Ukąszenia owadów

 Jaś jest alergikiem i u niego ukąszenia owadów powodują wielkie odczyny. Dlatego mam zawsze ze sobą Fenistil żel, który łagodzi swędzenie i pieczenie, a także Hydrocortizon, którym smaruje, gdy odczyn po ugryzieniu jest naprawdę duży. W apteczce ma również CetAlergin, który podaję by odczyny szybciej zeszły.

apteczka na wakacje


Poza wyżej wymienionymi lekami, zabieramy również inhalator wraz z lekami do inhalacji. W naszym przypadku jest to spowodowane tym, że Jaś ma astmę i uczulenie na kurz, tak więc nigdy nie wiadomo kiedy wystąpi u niego duszność, a wtedy musimy działać szybko.

Dodatkowo do apteczki zabieram termometr, aspirator do nosa Katarek, sól fizjologiczną, sól morką i oczywiście pantenol na poparzenia.

Apteczka pozwoli nam doraźnie działać, ale jeśli choroba czy uderzenie są poważne natychmiast udajmy się do lekarza!


Jak wyglądają Wasze wakacyjne apteczki?

1 komentarz:

  1. Dobra apteczka to podstawa, mnie zawsze przydarza się coś niespodziewanego :]

    OdpowiedzUsuń

Podobał Ci się tekst? Zostaw swój komentarz

Copyright © 2016 Mama na wypasie , Blogger