października 31, 2017

Czy warto zabierać dziecko na cmentarz?

Wraz ze zbliżającym się Dniem Wszystkich Świętych nasze myśli kierujemy w stronę tych, których nie ma już wśród nas. W tym dniu tłumnie odwiedzamy cmentarze. I tu pojawia się pytanie - czy zabierać dziecko na cmentarz?


wizyta na cmentarzu z dzieckiem

Im mniejsze dziecko, tym więcej możliwych kłopotów. Co zrobić z wózkiem w wąskich alejkach? Czy znudzony roczniak nie zamęczy nas podczas podróży? Co zrobimy, gdy rozbrykany dwulatek zgubi się wśród grobów? Nie oszukujmy się -  najmłodsze dzieci niewiele wyniosą z wizyty na cmentarzu, a nas może to kosztować sporo nerwów. Jednak wiadomo, że nie zawsze mamy możliwośc zorganizować opieki dla dziecka. Dlatego jeśli już wybierasz się na cmenatrz z małym dzieckiem, warto zrobić to w czasie drzemki naszego malucha. Dla najmniejszych maluchów dobrym rozwiązaniem jest chusta - pierwsza wizyta Jasia na cmentarzu odbyła się właśnie w chuście, kiedy Jaś miał niecałe 3 miesiace.

Jak przygotować trzylatka do wizyty na cmentarzu?


Odwiedzanie grobów najbliższych z trzylatkiem nie jest proste. To etap kiedy najczęściej zadawanym pytaniem jest "dlaczego". I tu bardzo trudno uniknąć tematu śmierci, odchodzenia bliskich, ciężkich chorób. Maluch próbuje ułożyć sobie w głowie, po co chodzi po cmentarzu, odwiedza dziwne miejsca, które dorośli nazywają grobami i zapalają na nich świeczki. Jak tu dziecku wytłumaczyć czym jest to święto i dlaczego odwiedzamy groby najbliższych? Na często padające pytanie „dlaczego?” przy zapowiedzi wyprawy na cmentarz trzeba powiedzieć dziecku, że są takie dni w roku, gdy wspominamy naszych najbliższych, którzy już odeszli, warto wcześniej pokazać dziecku stare zdjęcia tych, którzy umarli i których groby odwiedzimy.

Przede wszystkim zacznijmy od wyjaśnienia dziecku czym jest cmentarz. Ja Jasiowi powiedziałam, że to takie duże mieszkanie aniołków, które mieszkają w niebie i czasem schodzą do swoich pokoi, które nazywamy grobami. A my przychodzimy do nich, aby z nimi po cichu porozmawiać i przede wszystkim zapalić świeczkę, aby zawsze znalazly drogę do swojego pokoju. Zapalenie świeczki, powoduje, że aniołki wiedzą, że o nich pamiętamy i dbamy o ich pokój. Jesli dziecko zapyta dlaczego odmawiamy modlitwę na grobach, możemy powiedzieć, że wszyscy ludzie po śmierci muszą przejść przez specjalne miejsce, w którym przygotowują się do przebywania z Bogiem i my swoją modlitwą możemy przyspieszyć ich wejście do nieba.

Najtrudniejszą była odpowiedź na pytanie - kto się staje aniołkiem. I tu musiałam poruszyć temat umierania. Jednak nie zrobiłam tego na cmentarzu. Dopiero po powrocie, usiedliśmy w pokoju i na spokojnie powiedziałam synowi, że człowiek jest tak skontruowany, iż przychodzi na świat, poznaje go, uczy sie, bawi, dorasta, ale w pewnym momencie musi go opuścić, gdyż wzywa go Pan Bóg, aby pomógł Mu w niebie. Wówczas człowiek umiera, przestaje oddychać i wygląda, jakby zasnął. Dodałam, że my, mieszkający na ziemi wierzymy w niebo – czyli krainę, do której idzie ktoś, kto umrze i gdzie jest naprawdę pięknie.


Na razie syn przyjął takie tłumaczenie i kiedy dziadek powiedział do niego aniołku, odpowiedział mu: "dziadek, ale mój pokoj jest u taty w domu, a nie na cmentarzu, a ja wciąż oddycham".

Warto wytłumaczyć dziecku jak powinno zachowywać się na cmentarzu. Wyjaśnij, że jest to miejsce szczególne, gdzie mówi się szeptem, nie wolno śpiewać, siadać na nagrobkach ani biegać. Uszanuj decyzje malucha, kiedy stwierdzi, że nie chce iść w takie miejsce. Warto porozmawiać z dzieckiem o tym wcześniej, aby w przypadku, gdy maluch nie chce iść na cmentarz, zorganizować dla niego opiekę.

Idąc z dzieckiem na cmenatrz warto wspominać osoby, które odeszły, opowiedzieć dziecku o tym, kim była osoba która odeszła. Warto pozwolić dziekcu na wybranie świeczki czy wiązanki, które postawimy na grobie. Wówczas maluch będzie miał poczucie że jest ważny i to listopadowe święto stanie się mu bliskie.


Idźmy na cmentarz całą rodziną i nie bójmy się, że odwiedzanie grobów może być dla dziecka smutne. Cmenatrz zrobi na dziecku pozytywne wrażenie, gdyż wszystko co się na nim dzieje, przeżywają z mamą i tatą. 

8 komentarzy:

  1. Oczywiście, że warto zabierać. Choć z drugiej strony nie rozumiem tych rodziców, co swoich dzieci nawet nie upominają, gdy te biegają i drą się wniebogłosy tam ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, rodzice powinni zwracać dziecku uwagę na zachowanie

      Usuń
  2. Też bym zabrała 😊. Dobrze pokazywać tradycję od początku... Po za tym z pewnością w tym czasie zaciekawi dziecko milion zniczy i kwiatów dookoła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jak uczyć dzieci poszanowania dla tradycji to.od samego początku

      Usuń
  3. Też uważam, że nie ma co chronić dziecka przed widokiem grobów czy przed rozmowami o śmierci. Jeśli my rodzice będziemy traktowali to jak coś zwykłego, naturalnego, nie wzbudzimy w maluchu strachu przed śmiercią.

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że dzieci o wiele więcej rozumieją, niż nam się zdaje. I warto rozmawiać wcześniej, bo co jeśli dziecko samo dorobi sobie własne historie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, lepiej zeby od nas usłyszało niż miało dowiadywać się z innych źródeł

      Usuń

Podobał Ci się tekst? Zostaw swój komentarz

Copyright © 2016 Mama na wypasie , Blogger