listopada 07, 2017

Jak wychować społecznie wrażliwe dziecko?

Dzieci uczą się przez naśladowanie nas dorosłych. Jeśli chcemy, aby kolejne pokolenia również były otwarte i aktywne społecznie, warto kształtować w dzieciach ducha współpracy i odpowiedzialność społeczną już od małego. Oto 5 kroków, jak to zrobić

jak nie wychować egoisty


Chciałabym, aby moje dziecko było wrażliwe na krzywdę innych, aby umiało dostrzegać ich problemy i zamiast odwracać się od nich, wyciągać pomocną dłoń. Nie jest to łatwe, zwłaszcza jeśli Jaś jest nie tylko jedynakiem, ale również najmłodszym dzieckiem w rodzinie i cała uwaga koncentruje się wokół niego. Co zrobić, aby nie wychować małego egoisty, a społecznego wrażliwca?

1. Powierzam dziecku określone zadania, dostosowane do jego możliwości i zainteresowań

Mało wymagające zadania już od najmłodszych lat powinny stopniowo uczyć dziecko odpowiedzialności. Stawianie przed dzieckiem małych celów i wsparcie w ich realizacji to doskonały początek nauki krytycznego myślenia, pokazywania rezultatów danych decyzji i działań. To także dobry sposób na rozwijanie zainteresowań i kształtowanie umiejętności potrzebnych przy większych wyzwaniach, takich jak: podejmowanie decyzji, akceptacja porażek itp. Mimo, że Jaś ma trzy lata, powierzam mu do wykonania pewne zadania - czy to wyrzucenie śmieci, czy ułożenie samochodzików na półce. Wydawać by się mogło, że to tylko domowe małe robótki, ale dla takiego malca to wielkie wyzwanie. Nawet nie wiecie jaka duma bije od Jasia, kiedy wykona powierzone mu zadanie, całkowicie sam. Największą frajdę miał, kiedy poszliśmy do sklepu i sam kupił bułki i zapłacił Pani. Mimo, że stałam obok niego, to nie odezwałam się ani słowem, to on zrobił zakupy. Był tak dumny z siebie i każdemu opowiadał, jak to pomógł mamie zrobić zakupy :)

Dobry przykład idzie z góry


Dom i rodzina to pierwsze miejsce, w którym kształtuje się u dziecka odpowiedzialność społeczna. To tam zaczyna ono dostrzegać problemy najbliższego otoczenia, którym w głównej mierze są właśnie domownicy. Dzieci, obserwując zachowania swoich rodziców i ważnych dla siebie dorosłych (np. babcia, dziadek, wujek, rodzeństwo), przejmują od nich wzorce zachowania i stosunek do otaczającego świata.Warto pokazywać dziecku jak powinno zachować się w danej sytuacji. Nie uczmy dziecka oceniania innych po wyglądzie. Tłumaczmy mu, że świat jest nie tylko kolorowy, ale są na świecie również przykre zdarzenia.

Rozmawiaj o rzeczach trudnych

Aby dziecko rozumiało i zdawało sobie sprawę z problemów, które dotykają jego otoczenie, powinno mieć świadomość, że takie problemy istnieją. Nie boję się rozmawiać z Jasiem na trudne tematy. Jeśli pyta, odpowiadam. Staram się, aby moja rozmowa z synem była rzetelna i konkretna, ale również dostosowana do jego wieku. Zwracam uwagę dziecka na to, że pewne rzeczy nie powinny mieć miejsca i uwrażliwiam na ludzką krzywdę. Widząc starszą, schorowaną osobę tłumaczę, że potrzebuje ona pomocy, ale też argumentuję dlaczego i podsuwam pewne rozwiązania w postaci niewielkich, ale wartościowych czynów. Może być to na przykład zaoferowanie wyniesienia śmieci czy pomoc w zakupach.


Wspieram w podejmowaniu każdej inicjatywy

Już nawet u przedszkolaka rozwija się motywacja dziecka do podejmowania działań na rzecz innych. Potrzeba działania i pomocy opiera się często na naturalnych odruchach serca, które dają szansę na doświadczenie radości i satysfakcji z przeprowadzonych inicjatyw. Jakie było moje zaskoczenie, kiedy Jaś wziął jeden ze swoich ulubionych samochodów do przedszkola, informując mnie że chce dać go Igorowi. Kiedy spytałam dlaczego - odpowiedział, że Igor takiego nie ma i bardzo by chciał mieć taki, więc mu go da, przecież on ma i tak dużo samochodów. Wtedy w oczach stanęły mi łzy. Mój trzylatek nieświadomie dostrzegł potrzebę innej osoby i postanowił jej pomóc. Ja wiem, że to tylko resorak, ale dla mnie liczy się gest. Powiedziałam mu wtedy, że zachował się jak duży i mądry mężczyzna, a on odpowiedział, przecież ty też zrobiłabyś to samo. Tak, pewnie zrobiłabym to samo. To świadczy o tym, jak dzieci nas naśladują i jak nasze postawy społeczne wpływają na maluchy.


Kształtowanie w dzieciach odpowiedzialności społecznej i uwrażliwianie na ludzką krzywdę jest niezwykle ważną kwestią w obecnych czasach. To my - jako rodzice, jesteśmy odpowiedzialni za wychowanie dzieci, które będą umiały pomóc innym, zareagują na krzywdę społeczną, nie odwrócą się jeśli ktoś będzie potrzebował ich pomocy. To jakie będzie społeczeństwo za kilkanaście lat, w dużej mierze zależy od naszego dzisiejszego wychowania.

4 komentarze:

  1. Moja córcia jest bardzo wrażliwa społecznie i to w niej kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To ważne, aby uczyć dzieci takiej wrażliwości, fajnie, że o tym napisałaś. Ciekawe się czyta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mam nadzieję, że więcej rodziców będzie uwrażliwiało dzieci na krzywdę innych

      Usuń

Podobał Ci się tekst? Zostaw swój komentarz

Copyright © 2016 Mama na wypasie , Blogger