grudnia 21, 2017

Daj dzieciom poczuć magię świąt - wspólnie je przygotujecie!

Dzieci uwielbiają święta! Zwłaszcza choinkę, prezenty, śnieg za oknem i oczekiwanie na Świętego Mikołaja w dniu Wigilii. Nieopisaną frajdą jest dla nich dekorowanie domu czy malowanie bombek, a może być także… pomoc w przedświątecznym gotowaniu. Czy to możliwe? Czy warto włączyć nasze pociechy w przygotowania, jednocześnie zapewniając im zabawę i satysfakcję ze wspólnego gotowania?


dziecko w kuchni przed świętami


Dziecko w kuchni – pomysły na wspólne spędzenie czasu

Podczas świątecznych przygotowań z reguły mamy ręce pełne roboty. Sprzątanie czy gotowanie (szczególnie, jeśli ma pojawić się u nas cała rodzina) to zadania, które potrafią zająć sporo czasu. Przygotowań nie ułatwiają dzieci, których wszędzie pełno. Dlatego zaangażujmy je do wspólnej pracy! Tak, nasze maluchy mogą nam pomóc w przedświątecznych przygotowaniach, by nie tylko poczuły, że są potrzebne, ale poczuły magię oczekiwania na coś wielkiego.

Ważnym i radosnym elementem jest np. świąteczne dekorowanie domu – szczególnie jeśli pokusimy się o własnoręcznie wykonane ozdoby! W czasie kiedy my przygotowujemy świąteczne potrawy, nasze dzieci mogą przebywać razem z nami w kuchni i zajmować się malowaniem bombek. Bardzo angażujące są bombki styropianowe, z których mogą powstać prześliczne prace.  W ten sposób zapewnimy im angażującą i bezpieczną zabawę, a dzieci będą w zasięgu naszego wzroku.

A może okaże się, że w przyrządzaniu jedzenia też będą chciały nam pomóc? Wspólne, rodzinne gotowanie niesie ze sobą naprawdę wiele korzyści.

Jak dzieci mogą nam pomóc w kuchni?


Przygotowanie świątecznych potraw i wypieków może być zdecydowanie przyjemniejsze, jeśli zaangażujemy w nie naszych małych pomocników. Oczywiście zadania, które im powierzymy należy dostosować do ich wieku i umiejętności. Najmłodsi z pewnością świetnie odnajdą się w mieszaniu sałatek czy szykowaniu kremów do ciast (przynoszenie i łączenie składników, wbijanie jajek).

Wielką frajdą może być dla nich także wycinanie świątecznych pierników w przeróżnych kształtach za pomocą specjalnych foremek. Z kolei starsze dzieci mogą pomóc w krojeniu warzyw (używając np. bezpiecznego, plastikowego noża) czy zagniataniu ciasta. Z pewnością wsparcie dodatkowych par rąk przyda się także przy lepieniu pierogów na Wigilię. Wałkowanie ciasta, wkładanie farszu – to zajęcia, które chociaż na kilka chwil zainteresują nasze dzieci. Jaś już nie może się doczekać, kiedy razem ze mną i babcią staniemy do lepienia pierogów. Jest tym tak przejęty, że  opowiada o tym każdemu.

Jasne, że dzieci szybko się nudzą, ale na pewno poczują się wyjątkowo wiedząc, że pomogły mamie czy babci.

Pamiętajmy, że jeśli przypadkiem w wyniku wspólnej pracy coś nam nie wyjdzie to nie powinniśmy się tym przejmować. Najważniejsze to docenić zaangażowanie i chęć pomocy, a z pewnością uśmiech na twarzy zadowolonego dziecka zrekompensuje ewentualne kulinarne niepowodzenia

8 komentarzy:

  1. Oczywiście, że się zgodzę z ideą pomagania w kuchni. W tamtym roku moja córeczka miała prawie 2 latka na Święta, więc pomagała przy pierniczkach.. brudzi :D ale o to chodzi, by nauczyć się tej bliskości, również we wspólnej organizacji Świat :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomaganie w kuchni to fajna zabawa dla dziecka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama pamiętam jak pomagałam w kuchni gdy byłam mała! Teraz to super wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Maks zbliża się do dwóch lat i zawsze ze mną gotuje. To będzie dopiero kucharz.

    OdpowiedzUsuń
  5. Najważniejsze to wspólny czas- a ten świąteczny jeszcze cenniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie wspomnienia pozostają na zawsze. Dziecko przy okazji zdobywa nowe umiejętności. Zatem warto włączać dzieci w przygotowania.

    OdpowiedzUsuń

Podobał Ci się tekst? Zostaw swój komentarz

Copyright © 2016 Mama na wypasie , Blogger