stycznia 12, 2018

Jak sprzątać w pokoju małego alergika?

Zawsze pedantycznie podchodziłam do utrzymywania porządku w domu. Odkurzałam, ścierałam kurze, zmywałam podłogi co drugi dzień, a czasem codziennie. Zostało mi to do dnia dzisiejszego. Jak się okazuje moje podejście do sprzątania przydaje się obecnie. Odkąd u Jasia ujawniła się alergia, sprzątam w jego pokoju regularnie i bardzo dokładnie


sprzątanie w pokoju małego alergika


Jaś jest uczulony na roztocza kurzu domowego. Utrzymanie czystości w jego pokoju to ważny aspekt walki z alergią Obok podstawowych czynności, takich jak ścieranie kurzu, odkurzanie czy mycie podłóg, trzeba znaleźć czas na częste wietrzenie pomieszczenia i zapobieganie pojawieniu się nadmiernej wilgoci, która sprzyjałaby rozwojowi grzybów i pleśni.


Jak sprzątać w pokoju alergika, by trzymać alergię w ryzach?

Systematyczny alergik

Owszem, dokładne wycieranie powierzchni, odkurzanie i wietrzenie pomaga, ale to nie sumienność i precyzja są największymi sprzymierzeńcami alergika, a systematyczność. Innymi słowy, uczuleniowców nie obowiązuje zasada „raz a porządnie”, ale „krótko, lecz często”. To może brzmieć przerażająco, zwłaszcza dla osób, którym daleko jest do perfekcyjnego zorganizowania, ale spokojnie. Jeśli ograniczysz do minimum zbierające kurz dekoracje i tekstylia, a w każdym pokoju będziesz mieć w gotowości przygotowaną szmatkę, nowy nawyk wypracujesz już w ciągu kilku tygodni.

Jakość snu alergika

Bardzo ważnym aspektem dbania o pokój alergika jest zadbanie o komfort snu. To właśnie w łóżku znajduje się najwięcej roztoczy. Bardzo ważne jest, aby pościel była regularnie wietrzona. W naszym przypadku raz w tygodniu wyrzucamy pościel na balkon i zmieniamy poszewki, które pierzemy z dodatkiem specjalnego płynu, który pomaga zmniejszyć ilość roztoczy. Wymiana kompletu pościeli na nowy raz na 2 lata wpłynie pozytywnie na objawy alergii. Firany, zasłony, dywany i inne materiałowe dodatki również powinny być prane regularnie, a najlepiej jeśli zrezygnujemy z nich w pokoju alergika.

Pozbądź się zbieraczy kurzu

W pokoju alergika całkowicie zrezygnuj z dywanów, firanek, zasłon. Ciężko utrzymać je w czystości i są miejsce, w którym rozwijają się roztocza. Magnesem przyciągającym i zatrzymującym kurz są także maskotki. Pluszowe misie są często nieodłącznymi towarzyszami dziecięcych zabaw oraz przytulankami zabieranymi do łóżka. Aby pozbyć się drażniących alergenów, trzeba co jakiś czas włożyć pluszowe zabawki do zamrażalnika na 24 h. W takich, arktycznych warunkach, roztocza giną. Następnie należy wyprać zabawki, by wypłukać martwe pajęczaki i ich odchody.

sprzątanie w pokoju małego alergika


Dobry odkurzacz to podstawa

Mieszkanie alergika będzie tym bezpieczniejsze, im częściej włączany będzie w nim odkurzacz. Ale uwaga. Standardowe „przejechanie” po podłodze nie wystarczy, by pozbyć się alergenów. W tym celu należy wykorzystać każdy element naszego urządzenia. W odkurzaniu najważniejsze są worki do odkurzaczy. Na rynku znajdziemy ich wersje papierowe i syntetyczne. Dla alergików zdecydowanie lepsze są te drugie. Ich bogaty wybór znajdziemy na www.swiatworkow.pl. Do odkurzania warto nabyć sprzęt z dobrej jakości filtrem HEPA. Taki sprzęt nie będzie dodatkowo rozpylał kurzu, ponieważ 99% drobinek zostanie zatrzymana.  Dzięki odpowiedniemu urządzeniu będziemy mogli sprzątać dywany i tapicerki i wyciągnąć alergen spomiędzy włókien.

Przyjazna para wodna

W domach alergików zawsze trzeba pamiętać o tym, żeby sprzątać na mokro. Każde przetarcie kurzu suchą ściereczką spowoduje wzbicie się go w powietrze i będzie dodatkowo wywoływało reakcję u osoby uczulonej. Dlatego jednym  z urządzeń, które mam w domu jest mop parowy. Urządzenie wykorzystuje siłę gorącej wody, dzięki czemu usuwa aż 99,9% bakterii, bez konieczności używania detergentów.


Walka z alergenami w pokoju alergika jest długa i żmudna. Nie da się bowiem całkowicie wyeliminować z otoczenia substancji, które działają drażniąco na osoby uczulone.  Sprzątanie w pokoju alergika wymaga zadbania o wiele elementów. Musimy pamiętać, że najważniejsza jest systematyczność. Codzienne odkurzanie i przecieranie na mokro to ważne elementy walki z roztoczami.

27 komentarzy:

  1. Podejrzewałam u córki alergię, ale na całe szczęście okazało się, że jednak nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, z alergią można żyć, ale nie jest to proste

      Usuń
  2. Pamiętam te wszystkie problemy z alergią mojego młodszego brata <3 teraz jest dorosły i sam musi dbać o czystość, ale jak był mały to był to dramat dla nas bo nie było jeszcze internetu i tego typu artykułów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jako dziecko miałam alergię i nie było łatwo, sprzątanie odbywało się na zasadzie prób i błędów

      Usuń
  3. Bardzo cenny wpis. Podpowiesz jakiego płynu używasz przy praniu by wybić roztocza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używamy preparatu Alergoff, dostępny w aptekach. To takie szaszetki, które dodaję do prania

      Usuń
  4. No i takie wpisy to ja rozumiem. Bardzo przydatna wiedza. Będę polecał!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nasz życie jest na szczęście wolne od alergii - ale nawet w takiej sytuacji sprzątanie to wyzwanie (zwłaszcza z maluchem u boku) ;) Najważniejsza systematyczność - żeby nie pozwolić kurzowi zbyt mocno się rozpanoszyć .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak masz alergię czy nie, systematyczność jest bardzo ważna :)

      Usuń
  6. Ja jestem alergiczką od dziecka. Moja mama w moim pokoju sprzątała ciągle. Mieliśmy odkurzacz na parę wodną, który tata za majątek sprowadził. Gdy w upalne lato dzieci ganiały po dworze ja przeważnie siedziałam w domu, bi się dusiłam od kurzu. To bylo straszne. Teraz jest o niebo lepiej. W zeszłym roku marzec-lipiec było źle - potem monęło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety życie z alergią nie jest łatwe, często powoduje różne dolegliwości. Jej opanowanie to trudne zadanie

      Usuń
  7. uff na szczęście moje chłopaki nie mają alergii

    OdpowiedzUsuń
  8. My swego czasu zrobiliśmy wielkie porządki w domu, pozbywając się wszelkich bibelotów, zbieraczy kurzu, materiałów, ale pomogło tylko trochę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nawet pozbycie się bibelotów nie gwarantuje sukcesu w walce z alergią.Alergia na kurz potrafi uprzykrzyć życie

      Usuń
  9. Również jestem mamą alergika. Dla mnie grunt to mieć w pokoju dziecka jak najmniej. Oczywiście ciężko jest uniknąć w ogóle mebli czy zabawek, ale ilość jest symboliczna, dzięki temu sprzątanie zajmuje tylko chwilę, prawie nic nie zbiera kurzu, wszystko jest z materiałów, które mocno nie przyciągają kurzu, a tekstylia same takie, które łatwo się pierze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, to bardzo ważne, aby w pokoju alergika nie było zbieraczy kurzu, a wszystkie miejsca na tyle łatwo dostępne, że w każdej chwili można je posprzątać

      Usuń
  10. U nas nieustanny bałagan. Chłopaki ciągle robią sajgon.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też bałagan, sprzątanie tylko na chwilę. Ale przecieranie półek mokrą szmatką codziennie już wesżło mi w krew

      Usuń
  11. Niestety w takim przypadku trzeba na ogól pozbyc się pluszaków :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tak :( A trudno jest innym wytłumaczyć, że dziecko nie może bawić się pluszakami...

      Usuń
  12. Takie nawyki porządkowe zawsze kiedyś się przydają - będąc nastolatką piekliłam się gdy mama zatruwała mi życie o sprzątanie a teraz jej za to dziękuję bo w moim domu zawsze panuje porządek. Mój narzeczony również ma alergię na roztocza kurzu więc też cuduje czasem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Systematyczność w sprzątaniu przydaje się na każdym etapie życia :)

      Usuń
  13. Zainwestowaliśmy w dobry odkurzacz. Bo stary to raczej zakurzał. Kupiliśmy firmy Thomas szzerze polecam. Inna jakość odkurzania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas dobry odkurzacz i mop parowy to podstawa :)

      Usuń
  14. My też zmieniliśmy odkurzacz i zakupiliśmy odpowiednie filtry ze sklepu Pureventfilters. Mamy nadzieję, że będzie lepiej!

    OdpowiedzUsuń

Podobał Ci się tekst? Zostaw swój komentarz

Copyright © 2016 Mama na wypasie , Blogger