lutego 21, 2018

Kapitan Majtas - niezwykły superbohater

"Jest szybszy niż strzelająca gumka od majtek. Silniejszy od bokserek. Przeskakuje wieżowce, nie rozdzierając sobie gaci w kroku. Dniami i nocami czuwa nad miastem, walcząc o prawdę i sprawiedliwość. Także o to, co bawełniane i nie kurczące się w praniu.." - nie to nie opis pracownika zakładu produkującego bieliznę - to nikt inny jak Kapitan Majtas! Superbohater, który zawładnął umysłami młodych ludzi, który bawi do łez nie tylko młodych, ale i starych



Kapitan Majtas


Do tej pory w Polsce ukazało się sześć części przygód niezwykłego bohatera. Na całym świecie wydrukowano 80 milionów egzemplarzy. Po raz pierwszy Dav Pilkey zaprezentował przygody Majtasa 20 lat temu. Mimo upływu lat, popularność tego superbohatera nie słabnie. W czym tkwi fenomen Kapitana Majtasa?

Tytułowy Kapitan Majtas to superbohater, który bohaterem stał się całkowicie przypadkowo . To Dyrektor pewnej Szkoły Podstawowej, Pan Krupp, zahipnotyzowany przez dwóch niesfornych uczniów - Harolda i George`a.

Harold i George to niesforne łobuzy, którym w głowie tylko robienie żartów. Niemal każdą wolną chwilę spędzają na robieniu psikusów, doprowadzając nauczycieli do szewskiej pasji. Chłopcy oprócz talentu do robienia dowcipów, mają również smykałkę do rysowania i tworzenia komiksów. Pewnego dnia chłopcy wymyślili postać Kapitana Majtasa, niezwykłego superbohatera. W pewnym momencie wymyślona rzeczywistość przenika się z teraźniejszością. Nie mam zamiaru psuć Wam zabawy z Kapitanem Majtasem, dlatego nie zdradzę żadnych szczegółów z książek. Powiem tylko jedno, jest to super propozycja dla dzieci, żeby zachęcić ich do czytania.

Kapitan Majtas - odpowiednia książka dla malucha?

Po książki z serii sięgnęłam zainspirowana opiniami blogerek. Postanowiłam sama się przekonać czy przygody tego superbohatera są warte uwagi, a przede wszystkim czy trzylatek coś z nich zrozumie. Przy pierwszym spotkaniu moją uwagę zwróciła forma książki - nie jest to ciągiem pisany tekst. Mamy tu karykaturalne rysunki, a także w kilku miejscach pojawia się forma komiksu. Książka składa się z krótkich, humorystycznych rozdziałów. Dav Piley, konstruując fabułę, buduje napięcie, które momentalnie rozładowuje zabawnymi gagami czy dialogami głównych bohaterów. Prosta i absurdalna fabuła z jednej strony dobrze oddaje szkolne życie, z drugiej jest bardzo prześmiewcza. 

Główni bohaterowie, mimo że ich żarty są niezwykle irytujące, budzą sympatię czytelnika. Kapitan Majtas z kolei stanowi świetną satyrę na komiksowych superbohaterów. Książka doskonale pokazuje konflikt na linii: dziecko-dorosły. Nie zawsze dorośli rozumieją świat dzieci i odwrotnie. 

Kapitan Majtas


Niedługie rozdziały przeplatane komiksami i ilustracjami sprawiają, że książkę czyta się bardzo szybko. Lekka forma, brak moralizatorstwa, delikatne przesłanie, że nie wolno nikomu pozwolić przejąć władzy nad światem pozwolą dotrzeć do małych kpiarzy oraz uczniów unikających książek. Kapitan Majtas to nic innego jak zbiór mniej lub bardziej zabawnych scen. Taki układ doskonale wpływa na wyobraźnię dzieci. Fabuła to totalna abstrakcja, ale skupia czytelnika na treści.

Kapitan Majtas


Obecnie mamy dwie książki o przygodach Kapitana Majtasa : "Przygody Kapitana Majtasa" oraz "Kapitan Majtas i szał strasznej Superkobiety". Czytamy je już drugi raz i za każdym razem odkrywamy kolejną rzecz, która nas śmieszy i zaskakuje. Historie o Kapitanie Majtasie uświadamiają, że nie zawsze kino i telewizja, dostarczają największego ubawu. Ponadto książka to doskonałe dzieło, na rozpoczęcie przez młodego mola książkowego, swojej historii z literaturą. 

31 komentarzy:

  1. Jak córka z mężem to czytają to dom sie trzęsie od ich smiechu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tytuł jest genialny. Nie słyszałam jeszcze o tych książeczkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też skłonił tytuł :) Książka jest naprawdę super :)

      Usuń
  3. ooo ciekawa propozycja :D musze sobie to kupic :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super książeczka. Widać, że maluchowi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Również jestem fanką literatury dziecięcej :) Polecam "Zarządzanie marzeniami. Poezja motywacyjna dla dzieci", autor Michał Zawadka. Trendy Mama

    OdpowiedzUsuń
  6. Mamy! Lubimy! Czytamy namiętnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda świetnie. dzięki za polecenie tej książki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Już sam tytuł był dla mojego syna bardzo zachęcający, tylko rozczarował go brak kolorowych ilustracji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, te ilustracje mogłyby być kolorowe :) Na pewno książka miałaby pewien urok :)

      Usuń
  9. Oj, pewnie by się synowi spodobała taka lektura.

    OdpowiedzUsuń
  10. Moim dzieciakom na pewno by się spodobało.

    OdpowiedzUsuń
  11. Książeczka zapowiada się ciekawie - może być fajnym upominkiem.

    OdpowiedzUsuń
  12. do nas Kapitan Majtas jeszcze nie dotarł, nie wiem, może przez to, że to córa... jakoś bardziej fascynują ją koniki Pony ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może :) Choć nie generalizuje książek, ale jednak Kapitan Majtas bardziej spodoba się chłopcom :)

      Usuń
  13. Wczoraj oglądaliśmy tą bajkę na pewno sięgniemy po książkę

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny zamysł. Na prezent kupię.

    OdpowiedzUsuń
  15. Serce miękkie, naprawdę <3

    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  16. Ooo pierwszy raz spotykam się z tą książką. Wydaje się być niezła! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. I have not heard about the book, but after this review I want to read it..

    https://clicknorder.pk online shopping in pakistan

    OdpowiedzUsuń
  18. Już nie raz mi ta książka gdzieś mignęła, zapowiada się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń

Podobał Ci się tekst? Zostaw swój komentarz

Copyright © 2016 Mama na wypasie , Blogger