października 05, 2018

Masz astmatyka w domu? Zobacz jak mu pomóc!

To było nad ranem, usłyszałam świszczący kaszel. Janek nie mógł złapać tchu. Zerwałam się z łóżka, wzięłam go na ręce. Kaszel męczył go strasznie, zaczynał robić się siny. Owinęłam go w koc i krzyknęłam do męża - "otwieraj okno". Świeże powietrze zadziałało, ale tylko na chwilę... dziecko wciąż się dusiło. Tak zaczęła się objawiać astma u mojego dziecka



astma u dziecka jak pomóc



Kiedy przydarzył się pierwszy atak astmy u dziecka byłam spanikowana. Działałam po omacku. Przecież Janek miał niecałe 9 miesięcy, drżałam o niego, starałam się oddychać z nim, jakbym mogła przedłużyć jego oddech, jakbym mogła za niego oddychać. Zapakowaliśmy dziecko do samochodu i pojechaliśmy na pogotowie. Pominę, co tam się działo, mogę jedynie napisać, że pomógł nam pan z karetki pogotowia, który widząc co się dzieje, przeprowadził nas przez tłum czekających prosto na oddział pediatryczny. Janek dostał zastrzyk rozszerzający oskrzela i od razu zrobiono mu inhalacje.

Po czterech godzinach, spędzonych na korytarzu oddziału, mogliśmy wracać do domu. Dziecko oddychało w miarę normalnie. Po tym incydencie, nasza pediatra skierowała nas do pulmonologa i wtedy zaczęła się seria badań i poszukiwań przyczyn duszności u dziecka. W tamtym okresie duszności następowały z częstotliwością co trzeci dzień.

Dwa lata temu zdiagnozowano u Jasia astmę. Walka z nią nie jest łatwa. Początkowo szukaliśmy odpowiednich leków, aby napady były jak najrzadsze. Niestety, napady astmy były dosyć częste. W końcu po roku walki pod opieką pulmonologa udało nam się ustawić tak leczenie, że ataki astmy są bardzo rzadkie. Rozumiem mamy, które dowiadują się, że ich dzieci mają astmę. Sama się bałam o mojego syna, o to, czy będzie mógł normalnie funkcjonować. Dlatego postanowiłam stworzyć krótki poradnik, dla mamy astmatyka.

Jak poradzić sobie z astmą u dziecka? Oto 8 rad

1. Kontrola astmy u dziecka to podstawa

Dziecko, u którego została zdiagnozowana astma powinno znajdować się pod stałą kontrolą lekarza, np. pulmonologa lub alergologa. Aby okiełznać astmę maluch musi przyjmować specjalne leki, które pozwalają kontrolować objawy. Regularne przyjmowanie leków jest bardzo ważne. Nawet jedno czy dwa pominięcia dawki leku może niebezpiecznie zaostrzyć objawy. Niestety przekonaliśmy się o tym boleśnie, będąc na weselu u siostry ciotecznej. Janek szalał całą noc i nie wziął leku. Nad ranem dostał duszności. Na szczęście miałam ze sobą nebulizator i mogłam zrobić inhalację, która rozszerzyła oskrzela.

2. Obserwacja czynników zaostrzających astmę u dziecka

Astma może mieć wiele czynników zaostrzających. Dlatego rodzice muszą stale obserwować dziecko, by wyeliminować jak najwięcej czynników zaostrzających chorobę. Napad astmy może wywoływać kurz, pyłki roślin, a nawet dotychczas używane detergenty. Ważne jest, aby rodzice potrafili zaobserwować, co wywołało atak duszności, by jak najszybciej zareagować. U nas, np. atak astmy nastąpił po tym, jak umyłam podłogę w pokoju Jasia płynem o zapachu pomarańczy.

3. Wietrzenie mieszkania


Kiedy mamy w domu małego astmatyka wietrzenie mieszkania to podstawa. Zanim dziecko położy się spać warto przewietrzyć jego pokój, zwłaszcza jesienią i zimą kiedy włączamy ogrzewanie. W pokoju powinniśmy utrzymywać temperaturę 18-21 stopni. Powietrze w pokoju nie powinno być ani suche, ani wilgotne.

4. Regularne sprzątanie

Jeśli w domu jest mały astmatyk, u którego astma ma podłoże alergiczne, nie można zapominać o regularnym sprzątaniu. Najlepiej ścierać kurze i podłogi na mokro. W domu małych astmatyków obowiązuje zasada sprzątania „krótko a często”. To może brzmieć przerażająco, zwłaszcza dla osób, którym daleko jest do perfekcyjnego zorganizowania, ale spokojnie. Jeśli ograniczysz do minimum zbierające kurz dekoracje i tekstylia, a w każdym pokoju będziesz mieć w gotowości przygotowaną szmatkę, nowy nawyk wypracujesz już w ciągu kilku tygodni.


5. Aktywność fizyczna u astmatyka to podstawa

Astma nie jest żadnym przeciwwskazaniem do uprawiania sportu. Rodzice astmatyka muszą zdać sobie sprawę, że sport to najlepsza terapia dla dziecka. Uprawianie sportów nie tylko wpływa pozytywnie na przebieg choroby, wzmacniając mięśnie oddechowe, ale również poprawia samopoczucie i umacnia wiarę we własne siły. Zanim Janek poszedł na pierwsze zajęcia piłki nożnej, skonsultowałam to z naszą pulmonolog. Pochwaliła naszą decyzję, mówiąc, że dzieci z astmą, muszą być aktywne, bo aktywność wpływa na płuca, zwiększa ich pojemność. Oczywiście na każdym treningu mam ze sobą lek rozszerzający oskrzela. O ile po pierwszych zajęciach musiałam podać synowi lek, o tyle po każdych następnych widzę, że jego wytrzymałość znacznie się zwiększa. A Robert Korzeniowski czy Otylia Jędrzejczak to chyba najpopularniejsi sportowcy, którzy udowodnili, że astma to nie wyrok i można z nią uprawiać wyczynowy sport.

6. Astmatyk w domu to zakaz palenia papierosów

Przy dzieciach nie powinno się w ogóle palić, a przy astmatyku jest to bezwzględnie zakazane. Dym papierosowy drażni oskrzela, a co za tym idzie wywołuje ich skurcz i duszność. Palenie przy dziecku może spowodować częstsze napady astmy, a co za tym idzie trzeba będzie zwiększyć dawkę przyjmowanego przez dzieci leku. Astma stanie się znacznie trudniejsza do kontrolowania.

7. Wspieranie dziecka z astmą

Wiadomo, że każdy rodzic chce chronić swoje dziecko, bo chce dla niego jak najlepiej. Mimo to ograniczanie dziecka z astmą sprawi, że znacznie obniży się poczucie jego wartości. Dla dziecka choroba to nie tylko dolegliwości fizyczne, ale też problem emocjonalny. Bywa, że dzieci z astmą czują się słabsze od rówieśników odczuwają dolegliwości przy zabawie, mają problemy w uprawianiu sportu, co może negatywnie wpływać na relacje z rówieśnikami. Dlatego tak ważna jest rola rodziców, którzy powinni rozmawiać z dzieckiem o jego chorobie, o pewnych ograniczeniach, które z niej wynikają. Ważne jest, aby uświadomić dziecku, ze astma nie jest jego słabością. Wielu znanych sportowców choruje na astmę i nie przeszkadza im ona w zdobywaniu medali.

8. Dbanie o odpowiednią dietę to podstawa


Rodzice powinni zadbać o prawidłową masę ciała ich dzieci. Szczególnie ważne jest to u małych astmatyków. Im większa waga, tym trudniejsza praca płuc, a co za tym idzie częstsze napady. Dieta chorujących na astmę powinna być bogata w magnez, pomagający zwalczyć stany zapalne. Dlatego warto do diety dzieci wprowadzić orzechy, awokado czy płatki zbożowe. Astmatykom zalecane jest spożywanie dużej ilości owoców leśnych oraz jabłek, gdyż te zawierają dużą ilość kwercetyny, która chroni płuca i minimalizuje wystąpienia stanów zapalnych. Ważne, aby unikać konserwantów w żywności, a także cukru. Jego nadmiar w diecie to nie tylko zagrożenie dla wzrostu masy ciała, ale także dla zaostrzenie objawów astmy. Cukier znacznie obniża odporność organizmu, a co za tym idzie dziecko spożywające jego nadmierne ilości bardzo często choruje. Cukier nie dostarcza odpowiednich ilości substancji odżywczych, witamin i minerałów. Słaba odporność może oznaczać częstsze infekcje dróg oddechowych, które dodatkowo podrażniają oskrzela i płuca.


Życie z astmą nie jest łatwe. Niesie ze sobą wiele ograniczeń. Mimo to przy odpowiednim leczeniu dziecko z astmą może mieć normalne i szczęśliwe dzieciństwo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podobał Ci się tekst? Zostaw swój komentarz

Copyright © 2016 Mama na wypasie , Blogger